LEKCJA ANATOMII (1)
Dodane przez Grzegorz Moss dnia 29.08.2026 09:17
Jesteśmy uszy,
uszy zachłanne,
uszy małe i wielkie
uszy godne pochwał,
uszy Judasza,
uszy osaczonych i barbarzyńców.
Słyszałyśmy zapowiedzi i przestrogi
- nie dla nas.
Słyszałyśmy zachęty i wezwania
- na próżno.
Słyszałyśmy przekleństwa.

Słowa rozkoszy - nasze,
krzyki przestrachu - nasze,
szloch po najbliższych,
śmiech bezduszny, gromadny
i obietnice złotouste, wbrew wszystkiemu
- im wierzyłyśmy.

Jesteśmy uszy,
uszy nieskalanych,
uszy występnych,
uszy krągłe, spiczaste,
uszy wiedzącego.
Słyszałyśmy szczebiot maleństw,
jęk rozczarowań
i skowyt porzuconych w pasiakach
za drutami kolczastymi Wszechmogącego.
Słyszałyśmy pytań miliony,
bez odpowiedzi
i odpowiedzi przemyślne
- natrętne, przedustawne.

Słyszałyśmy wiele
- nie po raz pierwszy.
Ten dźwięk,
dźwięk wyrocznię,
dźwięk muszli usznych z czerepów uwalnianych
i czerepów, z torsów
- bo i tych nie stało.

Teraz, gdy wspomnienia
już niewspominane
- nie ma nas -
uszu ufnych,
poręcznych,
uszu cierpliwych,
uszu nie tak złych, jak sądzono
i nie tak dobrych,
uszu zbytecznych,
uszu Łazarzy niewskrzeszonych.