Błędne ogniki
Dodane przez ela_zwolinska dnia 18.08.2026 22:40
W bezszelestności na nocy tacy
Nad torfowiskiem ćmi coś, majaczy.
Jak nietutejsi w lichym migocie
Mrok rozjaśniają perłowym złotem.
Co który zadrży lub się przesunie
Wciąż pozostaje w bławatnym tłumie.
Bagno zazdroszcząc krzty łaski blasku
Skocznie błądzące wchłonie o brzasku.