"Matka"
Dodane przez Grain dnia 06.03.2026 16:57
Nie odeszła,
jej siostra witała mnie jak żywe wspomnienie.

Dwie inne - moje z dwóch ojców,
każą się smarkowi ciepło ubierać.

Jak szarwark, nie na odrobek,
odmawiają za mnie osłonowe modlitwy.

Z watahą leków poluję na
siedmiomilowe radości.