"Księga dżungli"
Dodane przez Grain dnia 05.02.2026 12:44
Kiedyś, wiewiórka skacząc z drzewa na drzewo,
z terenu dzisiejszej Moskwy mogła się przemieścić
na brzeg Atlantyku, tam, gdzie Armia Czerwona.

W połowie drogi, w Warszawie ktoś podpalił planetę,
zatrzymuje się ludzi do wyjaśnienia Zielonego Ładu.
Hreczkosiejowi, który miał spracowane dłonie,
nienadające się do identyfikacji odciski palów zdjęła ziemia.