plamy
Dodane przez Ragna dnia 12.02.2024 23:04
nie musisz wszystkiego wiedzieć
nie muszę wszystkiego wiedzieć
dziecko we mnie jest ogrodem zarasta noc,
kamienne schody
nim ucieczka otworzy wiatr
TAM wszystko mięknie szeleści bruk
w oknach zaułków koroduje cisza
nabieram w płuca zmierzch by mur po murze
wzruszenie ułożyć w oddechach
Plac Rybny spływa cynamonowym światłem
ruiny bimy - ramiona wyłamane przeszłości
drapią ziemię pamięć
nagle
gdzieś od Goldhammera wzmaga się rytm
narasta ścinając kroki
z otwartych bram wychodzą kobiety i idą idą
pochodem ku łunie ze śpiewem tak idą
a płaszcze (ich) z wiatru otwarte
zwichrzone ręce szarpią włosy - korony drzew
kołuje sczerniałe ptactwo
słyszał ktoś o dzieciach z Kołłątaja?
przedszkolaki równe osiemset
czy to nie matki ruszyły w ślad za nimi?
czyjaś postać przefruwa chcąc pochwycić pieśń
obraz się zlewa
spływa ze stołu
herbata mroczy zapachem korzeni goździka
powiedz proszę
powiedz
co jeszcze do niej dodałeś