Niefortunne niezrozumienia niepewności
Dodane przez Nowińska dnia 04.10.2018 22:14
I rozbrzmiały w nicości,
W pustce ciepła zrozumienia.

Cisza.

Czego się spodziewałam?
To nie tak, jakby kiedyś się udało.

Rozumiem.

Nie wierzę, przepraszam, nie mogę.
Jak możesz rozumieć niemożliwe?

Czuję.

Jeden krok za daleko.
Spadek swobodny w przepaści błędu.

Ale...

Serce ściska się z trwogi.
A nie mówiłam jest wciąż aktualne.

Może.

Odwróciłam się plecami.
Drugie szanse bolą bardziej.