Defetyzm pubów
Dodane przez adaszewski dnia 07.05.2018 05:41
Gdzie jesteś, nieznany z imienia i nazwiska
homoseksualnie niepokojący
mędrcze? Któryś gestykulacją przekonał

że wystarczy być, a cała reszta
to złuda, nawet nie sen, bo sen coś znaczy
nie tylko podnieca, często zaspakaja.

Jak ci się jest, łobuziaku, w świecie, którego
zrozumienie to formułowanie poglądów
ścisłych, pozbawionych nonszalancji?

Byłbyś pewnie dzisiaj głosił misję
poezji jako tej, która daje światu
idee wywołujące rumieńce na twarzach

nawet starych rewolucjonistów
aleś się schował. Znalazłeś miłość, czy
zawstydza cię zwykła, farmakologicznie

uleczalna depresja twoich uczniów?