saudade - /dwutakt/
Dodane przez kaem dnia 04.02.2018 10:32
tylko cisza bardziej stłoczona
wokół ogrodowych foteli
na których bladolice myśli
głodne wspomnień

niekiedy majowy cień jabłoni
bezkształtem pochyla się nieśmiało
oswaja z rozgadanym milczeniem
raz po raz spada niebo

choć to już tyle lat
nie brakuje odwagi powrotom
nie brakuje pustym miejscom
chęci rozmawiania


...
wyuczeni kwestii na pamięć
przewidywalni w słowach i gestach
sami kładziemy głowy na szafot
zaklęci trwaniem po wieczność
śliniąc się niczym tasmańskie diabły
przełykaniem krawędzi świtu

przenicowane języki w zamian
nie oferują nic absolutnie
nawet zielonej róży z przylądka
nadziei przez lata obiecywanej
może jedynie milczącą miłość
złotych obrączek na dnie szuflady

wyrzeknij się mnie a będę
wracał z każdym otwarciem ust
z każdym uśmierceniem niepamięci
by dowodzić uparcie
że poezja nie jest dżunglą
lecz botanicznym ogrodem