Gladiator
Dodane przez Robert Furs dnia 31.12.2017 14:24

W pierwszym tygodniu swędzi głowa,
w drugim wyobraźnia dłubie mi
w nosie. Kelnerka przychodzi

jak wena: wino, wódka. Trzeba też
coś do żarcia. Sufity i cyferblaty
są do siebie podobne. Dotyk szwankuje

na siedmiu wzgórzach. W tym Rzymie
menu dwoi się i troi, więc najpierw
przeciwników rzućmy lwom,

a potem zjedzmy lwy.