Zmierzchanie
Dodane przez Łoncki dziadzio dnia 30.11.2017 05:31
Zmierzchanie się skrada, jak kot, po cichutku,
gwar życia przygasa i cisza nastaje,
w ogrodzie mgieł nocy, już powolutku,
tarcza księżyca srebrną nić rozdaje.
Sen oczy zakleja poduszek dotykiem,
z krainy snów listy przynosi nam sowa,
spraw ziemskich powaga, kominka płomykiem,
wstydliwie przyćmiona, roztropnie się chowa.