Dobry znak: DPS w XIX-wiecznym zamku
Dodane przez adaszewski dnia 02.10.2017 15:52
Pięćdziesięciolatkowie o umysłach dzieci
mieszkają w zamku na górskim szczycie. Budowniczy,
zapewne romantyk, cieszyłby się z takich dworzan.
Drobny refluks chaotycznych wydarzeń ze mną
w roli głównej, wywołany ich widokiem
ułożył warstwami co było i co jeszcze będzie
brane karteluszek po karteluszku. Paznokciem
podważyć różek, ująć palcami i delikatnie
odlepiać, żeby nie podrzeć, żeby nie wziąć dwóch na raz.
Wilgotnym wytrze się twarz. Powabne opuści na trawę.
Szorstkie pozgina w kształt okrętu. Chłodnym owinie.
Znajdzie się nawet czas na ciężkie i haftowane,
zakurzone, śmierdzące jakby ludzką sierścią.