Ważne
Dodane przez Klivvia dnia 30.09.2017 06:45
Wszystkie ważne rzeczy do jednego garnka włożę,
wybrałam największy, mam ich ciągle wiele;
ugotuję zupę, burzę smaków stworzę,
kogoś poczęstuję być morze w niedzielę.
Jak marchewkę posiekam dumę i uczciwość,
w talarki pokroję odwagę i swadę;
cierpliwie obiorę zniszczoną cierpliwość,
pomyślę, może dodam jakąś wadę.
Przyprawię uczuciem, jeszcze go mam trochę,
chociaż los złych doznań nie oszczędzał wcale;
przyjaźni dosypię i pomieszam z grochem,
szczyptą zdrowia z empatią posypuję stale.
Dodać macierzyństwo, sama nie wiem, może,
dlaczego tak trudne i z rąk się wymyka;
obiorę, przytulę i garnka włożę,
będzie bliższe, będzie moje, zadra znika?
I zrobiłam obiad - plan na resztę życia,
pracochłonny, długo się gotował.
Czy mam zjeść sama i złożyć do mycia,
czy jeszcze komuś też będzie smakował?