Na miejsce, gotowi, start!
Dodane przez adaszewski dnia 26.08.2017 21:23
Nowe miejsce, nowa procedura,
o której wstajemy, o której zasypiamy?
To na początek, choć to nie wystarczy.
Kiedy czytamy, kiedy biegam, jemy
razem, czy osobno i o której?

Machamy żarzącymi się patykami,
coraz szybciej, szybciej, aż linie w ciemnościach
zaczynają się ze sobą łączyć.
Póki nie omdleją ręce, bryła
będzie wisiała półtora metra nad ziemią.