Pętla - czyli 24 lipca 1979
Dodane przez Janusz dnia 25.07.2017 03:58
Pędzące pudło świata -
tłok jak w tramwaju.
Przez zamglone okna widać niewiele,
niejasny zarys przecudnych manowców.
Jedni wsiadają, drudzy wysiadają -
na przystankach wyznaczonych przez los.
Wyskoczyć w biegu
znaczy przekroczyć granicę.
Ryzyko, poranić się cały można.
Jazda na gapę niedozwolona!
Ale niektórzy jeżdżą -
niedostosowani.
Pudło mknie do pętli
po niewidocznych szynach,
które nie ty położyłeś.
Wszyscy wysiedli wcześniej,
zostałeś sam.
Dojechałeś najdalej.
Do końca.
Do pętli.