ślub
Dodane przez Janusz dnia 18.07.2017 02:30
działo się to późnym popołudniem
pogodnego czerwcowego dnia
sklepienia rozświetlonego kościoła
powtarzały echem słowa przysięgi
organy wieściły zwycięstwo miłości
witraże migotały ze wzruszenia
nic nie mąciło podniosłego nastroju
tylko wszystkowiedzące słońce
zawieszone nisko nad horyzontem
przybrało postać olbrzymiej kropli krwi
na szczęście nikt tego nie zauważył
zwykłe zjawisko przed zachodem