senne wędrowanie
Dodane przez Janusz dnia 03.07.2017 23:03

idę ścieżką przykryty mgłą
obok pod skalną ścianą
rozpięte na krzyżu jodłowym
wszystkie cierpienia świata

nagle wyjrzało słońce

a na szczycie stoi On
potępieńczym wichrem
strąca w przepaść kamienne serca
wyciąga do mnie starczą dłoń

chyba to już niebo