Trefniś
Dodane przez Arlekin dnia 02.07.2017 22:00
Maska to twoja broń
Zmartwiony kryjesz nią swą skroń
Oczy z których biję chłód
I serce zimne jak lód
Przez cały czas
Kpisz z nas
W jaką grę znów grasz
Czy pokażesz swą twarz?
Spoglądasz z góry
Teraz osiągnąłeś chmury
Nie uchylisz tajemnicy
Choćby była za rogiem przecznicy
Dlaczego nie korzystasz z swojej mocy?
Widzisz dzieci które nie mogą spać w nocy
Dla innych twe słowa to dobra wzory
Pięknie ubrane to dalej pozory
Naiwnych mamisz działalnością swą
Nadal zbawicielem Cię zwą
Ciągle przepadasz jak dym
Uciekasz przed wzrokiem mym