Górskie wędrowanie
Dodane przez Janusz dnia 23.05.2017 04:17

Za ścianą lasu turnie Świstówki
srebrnymi kaskadami migoczą
Wodogrzmoty Mickiewicza.
A na Mięguszowieckich mgła
trudno tam dotrzeć
jeszcze trudniej powrócić.

W Dolinie Pięciu Stawów
wsłuchuję się w rozmowę
sosny i modrzewia.
Przez zawodzenie wichru
ledwie dochodzi skarga
przemokniętego krokusa.

Pod Szpiglasową Przełęczą
odnalazłem spokój.
Wiatr powędrował na szczyty
i tylko u stóp poszarpanej ściany
w szmerze spadającej wody
słyszę echo twojego śmiechu.