Rydwanem do nieba
Dodane przez Robert Furs dnia 07.05.2017 09:33
Pragnienia są słone, a minuty
zbyt wątłe na relikwie, stragany kuszą
blaszanym czasem - drzazgi na sprzedaż,
krzyż na okorowaną głowę. Ciernie
męczą duszę, bo trociny z piłeczki na gumkę
kłują sumienie. Trzeba być czujnym.
Drwal spogląda na drzewo, sprzedawczyk
ocenia odpust - zabójcy czarnej sosny
handlują działkami
ze strachu przed kosmitą.