kolej rzeczy - /dwutakt/
Dodane przez kaem dnia 28.04.2017 10:26
nie przeklinam czasu który już poza mną
nie przeklinam szczęścia które przeszło obok
nie żal nawet nieszczęść co ze mną zostaną
i jutra co będzie wielką niewiadomą

jak być miało nie wiem sam już nie pamiętam
czy był plan na życie czy nie było planu
kiedy pamięć wraca jedynie od święta
nie warto spisywać poprzedniego stanu

licznik sam się kręci bez pomocy boskiej
słowa mówią co chcą choć się strasznie męczą
sam się podpisuje kalendarz pod wnioskiem
by go nie obarczać kolejną kadencją

kiedy nic właściwie nie łączy ze światem
to może uprzedzić co ma się wydarzyć
i lepiej już tego wierszyka nie kończyć
lecz odejść cichutko nikt nie zauważy


...
taka śmierć zwykła śmierć nie przychodzi co dzień
jest serca fragmentem odłupanym ziemi
taka śmierć błogosławi natchnionej przestrzeni
małże abakanów w milczącym pochodzie

jak najprostsza w formie przebogata w treści
z przesłaniem dla wielu lecz nie dla każdego
głupcy wiedzą wszystko a mędrcy niczego
mierząc sens tworzenia miarą przypowieści

co w połowie puste rodzi wyobraźnię
co w połowie pełne przesytem się staje
sztuka dla nielicznych poezją zostaje
dla tych tylko którzy uwielbiają baśnie