Fotomontaże
Dodane przez Wierszopis dnia 17.04.2017 16:02

Czy ten świat był wart tańca?


Wycinam zbędne chwile pomiędzy nami,
Niebogowie śmieją się w kącie,
nierozważnie zmieceni z ołtarzy.

Na gwoździach obrazy wspólnej przyszłości,
z kiepsko wydrukowanych gazet.
Rozmyte, wypłowiałe, tylko nożyczki lśnią.

Narzędzie zbrodni, niepoczętej,
a jednak policzono zamiar.
I nigdy niespełnioną ofiarę.

Wyrywam słowa ze ścian,
aż po fundament. Wszystko drży w ostatnim
paroksyzmie namiętności. Zaplanowanej
z premedytacją.

Czy ten świat był wart końca?