Wiersze majowe I
Dodane przez zygfryd_2 dnia 11.04.2017 19:48
Łagodny wiatr kartkuje trawy
przewiewa całą zbędna treść
jak gdyby szukał pewnej sprawy
o której zaginęła wieść.

Majowy deszcz umywa ręce
od tego dnia, co był tam gdzieś
a pewnie było ich i więcej
lecz czy ich nie ma - któż to wie?

Gdzie bowiem maj się uzewnętrznia
i letnie wszczyna zamierzenia
kwiatami pachnąc do znudzenia
brakuje miejsc na przemyślenia.

I chyba tylko pod tym drzewem
jest cień, jak kropka grubych akt
bo ktoś się zaparł, że nic nie wie
a resztę kartek zabrał... wiatr!