Wielkopostne plany na weekend majowy
Dodane przez adaszewski dnia 04.04.2017 22:24
Prawdopodobnym miejscem przejścia od wystudzonego żelazka
do ciepłej bagietki z czosnkiem będzie plaża pod najwyższym klifem
Chłapowa
(wyjście czternaste).
Następny krok, jak na to wskazują rzetelne wyliczenia, będzie
krokiem - co za banał!, i co za traf! - w nieznane, w przepaść, w głębie
Boga
(Tego, co trzeba).
"Głębia Boga" i każde inne słowo wypowiedziane z emfazą
wypływa jak krew w "Lśnieniu", w tym przypadku betonową rynną
z Chłapowa
(wyjście dziewiąte)
znajdując swoje dopełnienie w rozczarowaniu, w dojmującym
okazaniu się, do jakiego stopnia przypływ zrujnował klif
pod krzyżem
przy wejściu dwunastym.
Kto wie, że stacja dwunasta Drogi Krzyżowej to Śmierć na Krzyżu, ręka
do góry!