Część trzecia: "Western"
Dodane przez adaszewski dnia 15.03.2017 05:26
Zapamiętałem kolejność
najpierw szlachetny uczynek, potem
przyglądanie się dłoniom którejś z kobiet
najlepiej najpiękniejszej w mieście

noga w strzemię, i w drogę
odjeżdżamy z miejsc zbawionych
jak żydowskie kochanki od Eichmanna
mężowie nigdy się nie dowiedzą.

Dzisiaj widziałem Jezusa
niczego nie mogę o Nim powiedzieć
kiedyś byłem specjalistą w tych sprawach
teraz wiem tylko, gdzie jest kościół.