Wywiad z Hypnosem
Dodane przez Janusz dnia 14.03.2017 04:05
Witam serdecznie! W końcu udało mi się umówić z Panem.
Proszę mi wybaczyć, ale jestem bardzo zajętym bogiem.
Tak, wiem...
Czy może Pan coś powiedzieć na temat swojej rodziny?
Moją matką jest Noc, a Tanatos, bóg Śmierci, bliźniaczym bratem.
Kioto, Lachezis i Atropos, władczynie Przeznaczenia, to rodzone siostry,
od wieków pracowicie przędą powikłane nici ludzkich żywotów.
Jestem z nich dumny. Nie mogę niestety tego powiedzieć o Nemezis,
najstarszej siostrze, bogini Odwetu i Kary. Uważam ją za nieczułą,
mściwą złośnicę, która nie zna miłosierdzia ani wybaczenia.
Jaki jest zakres Pana obowiązków?
Jako władca snu rządzę bogami i ludźmi. Wszyscy są mi ulegli,
gdy wzlatuję nad nimi i rozsiewam tysiące sennych przywidzeń.
Jedynie nad Zeusem nie posiadam władzy. Kiedy pewnego razu
usiłowałem go uśpić, rozsierdzony chciał się srodze zemścić.
I niechybnie zostałbym zrzucony w morskie głębiny, gdyby nie
Noc, u której się schroniłem. Jej potęgi boi się nawet gromowładny
Zeus.
W jakim miejscu Pan przebywa?
Mieszkam na krańcach Zachodu, dokąd nigdy nie dociera świt.
Nad moim pałacem wznoszą się nieustannie gęste, ciemne mgły.
Przed wejściem kwitną maki i zioła - wyciskam z nich soki uśpienia.
Nie ma tu żadnych drzwi, aby skrzypnięciem nie płoszyły snu.
Pośrodku wielkiej komnaty stoi hebanowe łoże, pokryte puchem,
na którym wypoczywam po nocy ciężkiej pracy.
Czy odwiedzają Pana mieszkańcy Olimpu?
Ależ skąd! Mojej samotni nie zakłóca rykiem żaden dziki zwierz,
ani ptak szelestem skrzydeł. Tylko cichy szmer Rzeki Zapomnienia
szepcze usypiającą pieśń. Wszędzie leżą rozsypane senne mary
i jest ich tyle, ile ziarenek piasku znajduje się nad brzegiem morza.
Po czym można Pana rozpoznać?
Czasem objawiam się na ziemi jako uśmiechnięty młodzieniec,
z kwiatami maku w rękach i skrzydłami u ramion, jak Hermes.
Mój prawdziwy wygląd znany jest tylko najpotężniejszym bogom.
A więc do zobaczenia. Dziękuję za rozmowę.
Ja również dziękuję - proszę przyjąć w prezencie tę oto szypułkę
maku z niezwykłymi snami, które są przywilejem tylko bogów.