z cyklu uśmiechnij się: ile pijak traci
Dodane przez Alfred dnia 11.03.2017 23:19
nie wpuściła baba chłopa
na noc do chałupy
niechaj wprzódy wytrzeźwieje
koło gnoju kupy
kiedy chłop nieco otrzeźwiał
i na babę spojrzał
kobicisko urobione
aż po pachy dojrzał
kupił babie sznur korali
barwne zapaśnice
czerwoniutkie dwa buciki
chustę i spódnicę
jakież mamy możliwości
by ubarwiać życie
zrozumie ten kto odstawi
nałogowe picie
gdyby wszystkie nacje
ćpać i pić przestały
rządy i kartele
by poupadały
ku przestrodze
ciężar na łańcuchu
tak długo się kiwo
jak długo wytrzyma
najsłabsze ogniwo