Makijaż
Dodane przez Robert Furs dnia 18.02.2017 23:55
Pan Izydor jedzie windą na czternaste
piętro. Milcząca sąsiadka, planeta,
gwiazda orbituje z siatkami zakupów.
Zasada wszystkiego powinna być zgodna
z teorią pustej torby. Puszczam oko wzrokiem
Hubble'a. Wszechświat szumem rozbija się
o pogrubione rzęsy. Perseidy mkną. Ziemia
spada przy pięknej Wenus. Izydor, tu Houston,
Houston, tu Izydor. Widzę, widzę -
kobiety zmieniają nieboskłon.