ballada ... -/dwutakt/
Dodane przez kaem dnia 14.02.2017 11:34
/ wskazane podśpiewywać do melodii "Naszej klasy" Jacka Kaczmarskiego /

... na wstecznym

co się stało z internatem
dla Sztuk Pięknych na Chwytowie
coś wiedzącym w tym temacie
będę wdzięczny za podpowiedź
już minęło lat pięćdziesiąt
kiedy progi przekroczyłem
aż przyjemnie się uśmiechnąć
że rocznicy tej dożyłem

działo się tam oj się działo
wspominanie dech zapiera
gdy okazje choć nieśmiało
grały rolę sutenera
sprawa prosta i dość łatwa
by wygrzebać ją z pamięci
o dziesiątej gasły światła
lecz się zapalały chęci

inwestowaliśmy w siebie
skora "a" się powiedziało
czyniąc zadość swej potrzebie
jak i kiedy nam się chciało
bez skrupułów i bez słowa
walczyliśmy jak niezłomni
by w ciemności dopasować
rozbieżności w anatomii

świat nas wtedy umiał słuchać
goszcząc ciepłem po łazienkach
opiekunki Szprycha Klucha
kierowniczka Kołodziejska
nie umiały nas wykluczyć
ani niczym nas zaskoczyć
mogliśmy się siebie uczyć
aż po krawędź długich nocy

następnego dnia na lekcjach
brakowało snu na stanie
matematyka czy chemia
brzmiały zbyt skomplikowanie
wytrzymało jednak zdrowie
i dzisiejsi jubilaci
pamiętają na Chwytowie
dla sztuk pięknych internacik


...
... na jałowym

co się stało z naszym krajem
do niedawna tak normalnym
dziś Ojczyzna jak się zdaje
jest pojęciem wirtualnym
w Europie z nas się śmieją
i palcami wytykają
leci od nas beznadzieją
a oni się na tym znają

jeszcze wczoraj wzór i przykład
na ramionach wprost noszony
wszędzie za wykładem wykład
oklaskami nagrodzony
ale od pewnego czasu
mówiąc szczerze od wyborów
szydło z worka a wilk z lasu
wyszły grzebiąc czas honoru

demolując Konstytucję
w imię jakichś chorych racji
skutkiem czego śnić się wkrótce
będą sny o demokracji
wprowadzane wszelkie zmiany
przez jednostkę i kompleksy
rozdrapują tylko rany
zamiast status nam polepszyć

świat wie o tym że to ściema
i my również o tym wiemy
ale śmiać się z czego nie ma
dlatego demonstrujemy
nie mamy się czego wstydzić
nas nam nie żal bardziej dzieci
zresztą jak jest każdy widzi
czasem nawet i poeci

tak już chyba nam sądzone
to nie żadna tajemnica
że w którą by nie iść stronę
zadecyduje ulica
wyłopoczą się sztandary
nim wyśpiewa się mazurek
przeliczymy swe ofiary
mając talent do powtórek