śpieszmy się kochać...
Dodane przez Alfred dnia 11.02.2017 09:44
prawdziwie kochać któż dzisiaj potrafi
czuciem dozgonnym serce obdarować
ostrzem miłości po rękojeść trafić
tak by obawy o wierność pokonać
cnota , lojalność blask swój zatraciły
na dłoni błyszczą mamony srebrniki
rządza i chciwość myśli zapętliły
wzajem na siebie zakładamy wnyki
kresu żywota nikt z nas nie przeskoczy
więcej niż kęsa do ust swych nie włoży
srebrem i złotem oczu nie nasyci
do wzrostu swego cala nie dołoży
po cóż zachłannie bez końca gonimy
skoro za progiem kres żywota czeka
zanim na dobre godność zatracimy
śpieszmy się kochać Boga i człowieka