W KAJDANACH
Dodane przez dwn1 dnia 03.02.2017 20:48
W ciemności ukryty
Talent tkwi bez duszy...
W łańcuchach spowity
Łzy swoje osuszy...

Wolności nie poznał
Życia nie smakował
Miłości nie doznał
Tak tu się wychował...

Bez uczuć - bez ducha
Szkielet, a nie człowiek
Twarz jego sucha
I proch spada z powiek...

Kajdany wrośnięte
W ręce aż do kości
Serce zasuszone
Nie pozna miłości...

Jak mumia schowany
W samotności swej grobie
Nikomu nie znany
Nic o sobie nie powie...

Dlaczego wciąż żyje?
Czemu dycha bez duszy?
Czemu siedzi skulony?
I łańcuchów nie skuszy?

Kto go tak więzi?
Kto go tu przetrzymuje?
Czemu oddech mu rzęzi
W pustkę oczy wpatruje...?

Tych pytań jest wiele
Lecz czy czegoś się dowiesz?
Patrząc w lustro swe może...
Sam na nie odpowiesz!