Powój
Dodane przez Janusz dnia 10.01.2017 20:14
Ubiegłej wiosny w moim ogrodzie,
między srebrnym świerkiem a sekwoją,
pojawił się powój - dzika samosiejka.
Rozwijał się błyskawicznie -
po kilku dniach oplatał krzew magnolii,
wspinał się już na jaśmin i bez.
Za miesiąc ukwiecone różem pędy
sięgnęły najdalszych zakątków.
Zielone kształty krzewów i drzew
otuliła plątanina żarłocznych węży.
Nieopatrznie zapuściłem się w głąb -
zwodnicze ramiona objęły mnie czule,
oplotły szczelnie i obezwładniły.
Dałem się uwieść różowemu kwiatu -
powoli zamieniam się w szkielet.