Perseidy
Dodane przez zygfryd_2 dnia 03.12.2016 22:38
Spadające gwiazdy niczym dawny bunt
jak wiatr uschłe liście Bóg zmiata anioły
ze ścieżek wszechświata usuwa spod nóg
zbrązowiałe serca jesienne gryzmoły.
Lecz tkwi jakaś inność w tym dziwnym spadaniu
tajemna nietrwałość versus wieczne trwanie
jakby cel sam w sobie, mnogość przeinaczeń
coś czego On nie zna zmienność, przemijanie.
Nie można więc woli brać nadto poważnie
bać się przekreślonych - Słów - bo co się stanie?
i nie czytać siebie za bardzo dosłownie.
Ale się nauczyć na pamięć strumieni -
biec wartkim potokiem, tak aby ponownie
nie mógł wejść Heraklit do tej samej rzeki.