Dla Anieli
Dodane przez Alfred dnia 03.12.2016 01:05
A w Wieliczce sól jak bochen
stary gwarek z dawna dzieli
i herbatę można wypić
gdy się zajdzie do Anieli

dni wciąż płyną jako strumień
czasem łzami osolony
gdy się wsłuchasz przylatują
tęsknym echem lwowskie dzwony

ludzie niby tacy sami
beznamiętnie nas mijają
między ranków westchnieniami
twarze w woal zawijają

nic to jednak bo serducho
nowych wizji strofy mnoży
jedni mówią że to talent
drudzy że to palec Boży

szczera dusza dwa oblicza
jako lniany obrus miewa
bywa że rzewnie zapłacze
bywa że wesoło śpiewa

i tak wśród ścian pobielanych
stopy nasze pobiegają
niechaj Ciebie dobre duchy
wciąż do tańca porywają


Anieli Bireckiej 02 10 2016r.