Odcienie szarości
Dodane przez 0drodzeni3 dnia 19.11.2016 20:32
Zmienność - niezmienność.
Utopijność w przedsmaku wspomnień.
Piękność chwil i śmierć na pograniczu.
Łzy pełne wstydu,
żalu,
zagmatwania,
niemożności.
Ciągłe skakanie z mostu, pod most i z powrotem
nad wszystko i pod.
Ciągłe ślady, kręgi od srebrnych po szkarłatne.
I ta myśl. Ciągła myśl. Nie udało Ci się.
Jesteś tu, żyjesz, wytrwałaś.
Nie ma mostu. Jesteś Ty. Jest życie.
W końcu wiedziałaś, że tak w zasadzie nie warto.
A warto.
Nawet jeszcze nie wiesz jak.
Przecież tu jest jeszcze tyle piękna.
Tyle cholernego piękna.
Mieszanka myśli z błotem i goryczą.