Awaria ogrzewania
Dodane przez Robert Furs dnia 16.10.2016 07:57
Duszno, tyle płomieni, kwiatów, aż trudno
złapać oddech. Wkoło drętwe myśli,
świdrujące oczy, łzy. Dym osłabia
widzenie. Czemu wszyscy są smutni, nie chcę
marazmu. Chłód. Dobrze, że mam garnitur,
kolor - wiedzieliście przecież,
że nie lubię czerni. Dlaczego nikt
nie mówi. Jest tak martwo, ale pustka też
ma problemy z ciepłem, gdy przesypie się
piach, zgaście świece.