A mury runą?
Dodane przez Janusz dnia 03.08.2016 18:15
W zmarniałym lesie słychać ptaka krzyk,
co dziwny się wydaje w tym zmarniałym lesie.
A przecież tkwi zamknięty ptaka krzyk
w tej jednej spośród wszystkich chwil,
jak niebo wielki w tym zmarniałym lesie.


R.M. Rilke: Trwoga

A mury runą?

Uhuuu... Uuu!... Uaa!... Uaa!... Oooo... Eee!... Eeee...
Nie ma miłości bez soRysiek, gdzie idziesz?! Wracaj!
Mówię wracaj! No chodź tu, no chodź synku...
A my się kręcimy, w górze mucha brzęczy,
my musimy słuchać mamy, bo się mama dręczy!!!
Hi hi hi hi! Hi hi hi hi!. Mama... Ma...ma, przytul mnie...
Uhuuu!... Uhu uhu... Hrrr hrrr... Umu umu umu!...
Nie ma solidarności bez miłości, nie ma, nie ma...
Pamiętajcie ukochani, szczególnie w tym miejscu
słowa te brzmią ze zdwojoną siOooo!! Oo! Muuu...
Mamo, on mnie pchnął! Ja mu!! Rysiek, zostaw go!
Zostaw, słyszysz?! Żeż ty cholero, chodź tu natychmiast!
Usiądź Rysiu, zaśpiewaj coś mamie, no zaśpiewaj...

Te, nie gap się! Słyszysz? Co ci się nie podoba?!
No już!!! Wypierdalaj stąd! No co? No co? Umuu!!!
Mamo, on się patrzy, powiedz mu coś, nooo? Powiedz!