Korki na górze
Dodane przez Wierszopis dnia 02.08.2016 15:30
Na dole cisza, jak zasiał
- oset, rutę, pokrzywę.
I inne z zielnika babki.
Którą, nawiasem mówiąc, żywcem wzięli
do piekła.
A tutaj ludzie, jak zawsze
chcą zapomnieć lub zapamiętać
wszystkie nieistotne drobiazgi:
chrzciny, wesela, pogrzeby
oraz pozostałe ceremoniały.
Niemożliwe - mruczy babka
znad filiżanki, diabeł dolewa herbaty.
Do tego obowiązkowe kruche ciasteczka.
Stroma ścieżka całkiem zapchana.