Rannym świtem
Dodane przez Manewicz dnia 26.06.2016 06:13
Rannym świtem
W tlących się promieniach słońcach
Motyl w barwach uroczystych
W powietrzu wciąż pląsał
Akrobatyczne popisy
Wielkie podniecenie
Czuł zapach partnerki
Obiecywała zbliżenie
Podwoił swe siły
Przybrał barwy miłosne
Poczuł jeszcze silniej
Mrowienie rozkoszne
Wreszcie zobaczył
Jej wstyd i ciało
Rozwarła swe skrzydła
Więc cóż mu pozostało. . .