Awangarda
Dodane przez Robert Furs dnia 09.06.2016 23:49
Organki ze Sławkowskiej zbieraj± na piwo.
Fałszywy dĽwięk drażni płuca.
Spieprzaj, dziadu, mój jest ten róg ulicy,

spadaj. W stołówce Alberta stukanie
w talerze miesza się z południowym hejnałem,
nie brakuje tu tylko chleba. Za to na Plantach

każda ławka ma już swojego patrona,
a literatura swojski smak. Pod wieczór
dobrze jest się tu napić, przespać

w towarzystwie Przybosia i Peipera.