bez tytułu
Dodane przez Paweł Adwent dnia 12.05.2016 18:40
wstając ze skrzypiących łóżek
przeciągamy się w spojrzeniach
wtulamy ranne bóle głowy
to miasto nas wciąga
wychyla nam dusze Kochanie
szepce do ucha nowy ruch
chowamy więc serca po kieszeniach
a kieszenie jak ocean
zanim codzienność zajrzy w oczy
znów ktoś mi Cię skradnie jak rower
nagroda dla tego kto Cię odnajdzie