z cyklu : myśli ubrane w słowa
Dodane przez Alfred dnia 05.05.2016 07:18
lepsza na skraju
pola mego chata
niż na obczyźnie
pałaców poświata
tak trudno myśli
w strofy wiersza złożyć
gdy człowiek nie ma
co do garnka włożyć
tak wielu w życiu
przyjaciół straciłem
kiedy zachłannie
za chwałą goniłem
pozwól bratu by ci
wyjął belkę z oka
a ujrzysz tęczę
tańczącą w obłokach
życie przeróżne
miewa wymiary
łatwiej stawiać kroki
gdy buty do pary
nie szarżuj nadto
kiedyś jest po kopie
żeby ci bąbel
nie wyrósł na stopie