myśli ubrane w słowa...
Dodane przez Alfred dnia 21.04.2016 06:59
nim się noc rankiem
oczu ludzkich stanie
przytul mnie jeszcze
moje ty kochanie

zanim się ziemia
trawą zazieleni
warto przewietrzyć
kąty starej sieni

trudno jest klacz starą
pobudzić do cwału
lecz jak się rozbuja
dostaniesz zawału

zastanego konia
nie zmuszaj do cwału
kijem i marchewką
rozruszaj pomału

jak baba złapie bakcyla
połknie i krokodyla

jeśli chcesz cnocie zaimponować
to się porządnie prowadź

kiedy obniżyli strop
filantrop stracił trop

kto pije od rana
wraca bez kaftana

od czczych kazań mnicha
lepsza pełna micha

kończ już alfredzie
bo pociąg odjedzie