luźniutko
Dodane przez kaem dnia 17.04.2016 10:38
gdy kibelek twoim celem
to już ewidentnie znak
że najadłeś się zbyt wiele
i do tego byle jak
owszem mięso pyrki seler
biały barszcz i serek brie
ale czemu te makrele
co leżały cztery dni

teraz w kłębek zwijasz ciało
siedząc już godziny pół
wśród zapachów jakich mało
pośród orientalnych ziół
ale skoro się zachciało
bez umiaru rybki jeść
kilka godzin będzie mało
nie wystarczy nawet sześć

dobrze chociaż że w łazience
uchylone okno masz
zasadniczo wolne ręce
lecz zdeformowaną twarz
na niej słowa "ja cię kręcę"
"ja pier... kur... mać"
przyłóż się daj z siebie więcej
wszystko daj na ile stać

w końcu słychać "o mój Boże"
i szum spłuczki której też
też robiło się niedobrze
czekając jak grzyb na deszcz
ulga wiele nie pomoże
nadal nie masz siły wstać
wciąż źle chociaż było gorzej
więc się nie ma z czego śmiać

wątpliwości miałem wiele
by napisać o tym chcieć
i nie chodzi o makrelę
przecież mógłby to być śledź
przeważyły cele wyższe
które warto w życiu mieć
co jesz dokumentuj ściśle
wierszem albo serią zdjęć