swoistość
Dodane przez Jacom Jacam dnia 16.04.2016 12:50
urodziłem się gdy królem był rock and roll
umrę gdy umrę i do diabła z królami
wielkie miechy pompują żaby pychą
źrenica ślepca łzami odbija powidoki
zborowości zadeptały obrazy
narzucając własne projekcje
powszechnym skurwieniem
nie pojmuję żadnych symboli
czytając gliniane tablice
współczucie jak pałka
nabija guzy poprawnością
gdy wszyscy wszystko wiedzą
samotność jest zbawieniem
wyzwala od idiotów