Usprawiedliwienie
Dodane przez Jan Aleksy dnia 18.03.2016 19:46
O bezsilności! O zazdrości!
Upokorzeniu! Gniewie! Wściekłości!
Dlaczego patrząc na innych wciąż widzę siebie?
Dlaczego się staram i staram i staram...
Upadam...
Nie mogę! Nie widzę! Nie wiem!
I chciałbym i chcę i chcieć nie chcę!
Chcę mieć i nie mogę.
Chcę być i nie jestem.
Chcę dalej i prędzej i więcej!
Tak bardzo, tak mocno, usilnie...
Wzdycham.
Płaczę nagi! Krzyczę dziwnie!
Ryk! Łomot! Zgrzyt!
Wrzask! Trzask! Znowu świt!
Przyjdź wreszcie! No przyjdź!
Nie krzycz! Usiądź, zostań.
Ale co? Ale kto?
Cokolwiek.

On też nie cieszył się z dźwigania Belki.
Przynajmniej śmierć nie jest passe