Marek L. Barański "Echo i dym"
Dodane przez adaszewski dnia 02.03.2016 06:54
Jak ja lubię przyznawać rację! Gdybym
odważył się pójść do psychologa, pewnie
powiedziałaby mi (psychologowie
to zazwyczaj kobiety) pańska agresja
przybiera parszywą formę potakiwania.


Panie Marku, przyznaję, ma Pan rację
liczy się ludzki konkret... Wiem, że to podłe
określenie i nie trzeba mnie wcale
urabiać, by lepsze wymyślił kto inny. Może
Pan, Panie Marku? Proszę nie odmawiać


wszyscy przecież szukamy konsensusu.