(...) wyobrażenie o poezji Stanisława Barańczaka
Dodane przez adaszewski dnia 24.02.2016 06:32
moje niczym nieuzasadnione wyobrażenie o poezji Stanisława Barańczaka
Kiedy się przydarza taki dzień jak dzisiaj
w którym świat beze mnie swoje spory toczy
od samego rana chciałby siąść i pisać.
Przeszkadza mi jedno: nie bardzo wiem o czym.
Skąd te ciężkie chmury słów i brak przejaśnień
(idee jak w górach kolonie roztoczy
trafił szlag)? To z życia, które przez to właśnie
zdradza, że jest - znika - nigdy się nie toczy.