Gra
Dodane przez Robert Furs dnia 16.02.2016 09:59
Pierwszy liczy banknoty, drugi
sprawdza hipotekę. Pan Izydor
przeciera okulary, kupił dwa miasta,
wodociągi, kolej. Chociaż boi się gołębi,
zepsutych kranów, rzuca dalej.
Naciąganie przynosi ulgę kościom,
dodaje pewności, skraca oczekiwanie.
Z pola na pole, marzenia i uboczne
skutki wiedzy powoli zmieniają Monopol
w Chińczyka.