kwiaty znad Wisły
Dodane przez Alfred dnia 11.02.2016 16:09
czemuż to ronicie swoje aromaty
nad Łabą Mozelą i Renem
znad Wisły Nysy Odry ścięte kwiaty
ból uśmierzacie swego losu cieniem

z dala od domu ojczyzny rodziny
samotne drżące często poniżane
powrotu swego liczycie godziny
ciężkie srebrniki ze łzami nizane

dzieci się tulą do chłodnych sienników
mężowie piją by tulić tęsknoty
i tylko głosy płaczących słowików
cierpliwie znaczą do kraju powroty

ojczyzna tuli upadłych oprawców
tych którzy ongiś braci mordowali
dla dzieci kwiatów zabrakło latawców
na poniewierkę córy swe skazała

kłaniam się nisko tuląc Wasze twarze
wiem czym tułaczka ocean tęsknoty
i strofom wiersza swojego rozkażę
by wam przypięły diadem szczerozłoty