szkoda sonetów
Dodane przez kaem dnia 10.01.2016 14:48
dzi¶ znowu posprzeczałem się z Kierkegardem
o motywy pesymizmu i wspólnotę bytów
takie tam egzystencjalne dyrdymały

Stacha odnaleĽli dopiero przedwczoraj
podobno jaki¶ dron wyszperał go na ł±kach
za spółdzielczymi ogródkami chociaż
uprzedzałem że same li¶cie nie wystarcz±

a mnie tam ciepło od kiedy od pani starszej
dostałem kożuch jak nówka taki prawdziwy
z niedĽwiedziej skóry jeszcze po jej dziadku
co pół życia z carsk± armi± przełaził

tylko za to żebym w tygodniu przynosił
chociaż jeden wiersz albo co tam napiszę
powiedziała że wie lepiej co z tym zrobić

ale zimnica faktycznie jest gałęzie nie schn±
nad ranem trzeba będzie odżałować parę wierszy
no i mam zeszyty po Stachu też pisał
miał dryg tylko sonetów szkoda